wtorek, 8 listopada 2011

Nietypowo: koniec obijania!

Witajcie!

Ależ się rozleniwiłem... nie żebym odstawił modelarstwo! O nie!
Z fotkami i ich publikacją było już jednak gorzej ;)

Tymczasem postanowiłem nieco to nadrobic.
Dorwałem wreszcie czarne tło - tak lubiane przez fotografów-figurkowców i poszło. Na pierwszy ogień rzeczy użyteczne acz może nieco mało urokliwe.
Czasem w scenariuszach rozgrywanych w Warmachine ludziom nie chce się realizowac założeń scenariusza, bo walenie po kartonowym kółeczku o średnicy kilku cali jest mało romantyczne. Postanowiłem to zmienic i zrobic kilka tzw. objective markerów. Miało byc prosto, tanio i szybko - wziąłem więc nieco plasticardu, balsy, jakaś stara puszka Humbrola też wpadła mi w ręce, stare ramki z wyprasek modeli, piasek i nieco farby.
Wyszło coś takiego:



Ponadto okazało się, że moje trolle - niebawem wrzucę kilka zdjęc pomalowanych ludków - potrafią w trakcie gry stawiac murki! Wow! To zasługuje na osobne, klimatyczne tzw. wall template.
Wziąłem wymiary z podręcznika podstawowego, nieco plasticardu, balsy, styroduru... sklejone, porzeźbione długopisem i pomalowane wygląda tak:



Murek (objective zresztą też) dostanie jeszcze nieco trawki elektrostatycznej na podstawkę co by wyglądało to lepiej. Powstaje też jego brat bliźniak (bo mogę miec 2 murki w rozpie - Janissa Stonetide jeden i Gunnbjorn drugi :)). Jest jeszcze nie pomalowany, ale to się robi bardzo szybko.
Ten Runeshaper w tle jest dla pokazania skali. Oczywiście jest również żywym dowodem na to, że nie przestałem malowac ludziki ;)
Ale zdjęcia trolli obiecywałem przed chwilą? No to się nie będę powtarzał.

pozdrawiam

p.s.: przygotowanie tych znaczników zajęło mi jakieś 2h (odliczając czekanie na wysychanie kleju). Pamiętajmy, że na zdjęciach są tylko 2 z 4 wykonanych przeze mnie. Jeśli doliczyc jeszcze ze 30 min. to wyjdzie cały czas potrzebny na przygotowanie kompletu takich 4 użytecznych duperelków.
Warto!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz